Biblioteka PK przedstawia: Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach. - Dennis Covington

Na początku lat 90. XX wieku doszło do głośnego procesu kaznodziei Glenna Summerforda z Kościoła Jezusowego ze Znakami. Został on oskarżony o próbę zamordowania swojej żony, ponieważ wystawił ją na ukąszenia przez jadowite węże, za co skazano go na dziewięćdziesiąt dziewięć lat pozbawienia wolności.

Pracujący wówczas dla “The New York Times” Dennis Covington zainteresował redaktora naczelnego tematem i udał się na południe, w kierunku Appalachów, na spotkanie “wężowników”. Rozmowy z ludźmi należącymi do tej niezwykłej chrześcijańskiej sekty oraz obserwacje poczynione podczas ich nabożeństw stały się dla autora katalizatorem poszukiwań własnej tożsamości.

Dzisiejsi “ludzie od węży” wywodzą się od Szkoto-Irlandczyków, którzy osiedlili się w rejonie Appalachów w połowie XVIII wieku. Na początku XX wieku wielu z nich znalazło pracę w kopalniach węgla oraz w fabrykach, m.in. włókienniczych, ale postępujące procesy industrializacji zmieniły również relacje społeczne. Nowa rzeczywistość okazała się wroga dla dotychczasowych tradycji i wartości. Wrogi świat stał się wyrazem Bożej kary, a ludzie z małych wspólnot zaczęli znów szukać “prawdziwej wiary”. Historia praktyk “wężowników” mieści się w obrębie ruchu uświęceniowego, który kładł nacisk na odnowę moralną i przywrócenie mocy Ducha Świętego w Kościele i w praktykach pobożnego życia wszystkich wiernych. Historia “wężowników” zaczyna się od George’a Wenta Hensleya, który po raz pierwszy wziął węża do rąk w 1910 roku, i trwa do dnia dzisiejszego. Od tego czasu ponad stu wyznawców poniosło śmierć na skutek tych niebezpiecznych praktyk, ale nie zniechęca to członków wspólnot do kontynuowania tradycji brania do rąk węży. Wciąż wierzą oni, że są wybrańcami Ducha Świętego.

Książka Dennisa Covingtona Salvation on Sand Mountain: Snake Handling and Salvationin Southern Appalachia (pol. Zbawienie na Sand Mountain: nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach, Wydawnictwo Czarne 2016) jest efektem pełnej fascynacji i strachu podróży w głąb kraju, śladami wiary, która ociera się o szaleństwo. Jest próbą zrozumienia głębokiej potrzeby fizycznie namacalnego sacrum we współczesnym świecie, ale przede wszystkim jest zaskakującą autobiografią, w której autor pozwala sobie na utratę dystansu wobec przedmiotu badań i w której rozwikłuje zagadkę więzi łączących go z ludźmi biorącymi do rąk węże.

Autor: Barbara Odroń / Karolina Rostkowska